nagłowek
Wydano w 2000r

Spis Treści:

Kto wybrał fundusz emerytalny?
"Czołówka peletonu"- Fundusze Emerytalne
Czy karta emerytalna powodem sukcesu CU?
Najważniejsze kryterium wyboru?
Skoro wybraliśmy już fundusz?
Najważniejszy III filar!!!
Bez analizy komputerowej nie porównamy funduszu pod kątem opłacalności
Powtórka z Ubezpieczeń na Życie
Na tropie świadectwa pracy
Wykaz archiwów dostępnych w urzędach wojewódzkich

Szanowni Państwo

Polecam Państwu trzeci biuletyn specjalny, w którym chcę przedstawić podsumowanie reformy ZUS. Na życzenie zainteresowanych przedstawiam szczegóły techniczno-ekonomiczne dotyczące Otwartych Funduszy Emerytalnych oraz Ubezpieczeń na Życie z funduszami inwestycyjnymi. Proszę o kontakt i uwagi na temat zawartości obecnego i kolejnych biuletynów.

Marcin Miłecki

Kto wybrał fundusz emerytalny?   Spis Treści

Dnia 31 grudnia 1999 zakończył się termin wyboru funduszy emerytalnych dla osób między 30 a 50 rokiem życia. Te osoby, które nie wybrały funduszu - bezpowrotnie zostają w nowo zreformowanym ZUS lecz tylko w I filarze. Do 31 marca 2000 mogły to zrobić jeszcze osoby do 30 roku życia. Jeśli tego nie zrobiły w końcu będą podlegali losowaniu! Czy odbędzie się to w kwietniu? Nie wiadomo, ale na pewno tego nie unikną. Muszą mieć II filar!!! Jeśli wylosowany fundusz nie będzie im odpowiadał mogą go zmienić bez kosztów zgodnie z ustawą np. na OFE BPH CU WBK u mnie. W dowolnym czasie będą jeszcze wybierać fundusz osoby, które nie pracowały lub nie odprowadzono za nich w 1999 roku żadnej składki emerytalnej do ZUS. Te osoby muszą wybrać fundusz w ciągu 7 dni od podpisania umowy o pracę lub podjęcia działalności gospodarczej itp.

"Czołówka peletonu"- Fundusze Emerytalne   Spis Treści

Blisko 11.000.000 osób wybrało Otwarty Fundusz Emerytalny

Czy karta emerytalna powodem sukcesu CU?   Spis Treści

Na pewno nie jedynym ale ważnym kryterium wyboru było doświadczenie klientów z dotychczasowej obsługi oferowanej przez Commercial Union. Nowa oferta w postaci karty emerytalnej jest jak się okazało przełomowa. Przypominam, iż dzięki niej każdy klient OFE BPH CU WBK może w dowolnym momencie, za darmo w bankomacie sprawdzić stan konta emerytalnego i co najważniejsze czy ZUS przelewa prawidłowo składki. Od początku reformy do dziś żaden z funduszy nie zaoferował podobnej usługi w postaci karty magnetycznej. Jak widać nie jest to proste przedsięwzięcie. Można tylko dodać, iż wprowadzenie i rozesłanie ponad 2 milionów kart jednego rodzaju jest największą emisją kart bankomatowych w Polsce.

Najważniejsze kryterium wyboru?   Spis Treści

Zdecydowanie najważniejszym kryterium wyboru były popularnie mówiąc opłaty, prowizje od składek. Wbrew temu co twierdziła konkurencja OFE Commercial Union od początku i przez większość czasu trwania reformy był funduszem, który oferował najniższe prowizje!
Jak zwykle problem tkwi w szczegółach.
Przedstawię fakty! Fundusze przekrzykiwały się wysokością prowizji pierwszorocznej. Np. Pobieramy tylko 7,9% prowizji! Nikt nie mówił, że w następnych latach też pobiera 7,9%.

Istota problemu leży w prowizji średniej.

Od marca 1999 Commercial Union (na zamieszczonej obok kwotacji fundusz "C") proponował najniższą średnią prowizję dla klienta, który będzie inwestował od 10 do 38 lat do wieku emerytalnego. Jedynie OFE Bankowy dla mężczyzn poniżej 25 i kobiet poniżej 20 roku życia (czyli po 39 i więcej lat inwestycji) oferował niższe prowizje średnie z powodu pobierania 0% prowizji po 25 roku członkostwa. Pytanie - czy fundusz utrzyma się bez opłat? Od lipca jako jeden z ostatnich wszedł na rynek OFE Allianz, który jak wskazywała logika ustawił tak opłaty prowizyjne aby przebić swoją ofertą wszystkich konkurentów. Wystarczyło więc dostosować się do oferty CU . Jak widać w powyższej tabeli - Allianz "jest tańszy" o setne procenta. Niestety zgromadził tylko 195 000 członków.

A - OFE AIG,   B - OFE Bankowy,   C - OFE Comercial Union,   D - OFE Allianz

kryterium

Skoro wybraliśmy już fundusz?   Spis Treści

Jeszcze w 2000 roku na rynek wyjdzie nowa armia akwizytorów aby namawiać do zmiany funduszu i tylko dla nich jest korzystna Państwa decyzja o zmianie. Pod żadnym pozorem nie zmieniajmy funduszu przez 24 miesiące od daty podpisania ponieważ:

  1. Zbyt duże koszty zmiany do 24 miesięcy (do 200 zł).
  2. Jeśli któryś z małych funduszy zostanie "kupiony" lub nastąpi fuzja z innym funduszem to macie Państwo prawo do zmiany funduszu bez ponoszenia opłat.
  3. Należy poczekać na wyniki inwestycyjne funduszy w perspektywie min. 24 miesięcy.
  4. Prowizje to nie jedyne opłaty pobierane przez fundusze emerytalne. Występują jeszcze opłaty operacyjne oraz opłaty za zarządzanie.

Najważniejszy III filar!!!   Spis Treści   

Kwotacja liczbowa w Excel

Koniecznie!!! kliknij i ściągnij pokaz.zip

W biuletynie nr 2 omawiałem już cechy i zalety III filaru ubezpieczeń społecznych. Wiadomo, iż bez niego nie możemy się obejść ponieważ tzw. Stopa Zastąpienia wyniesie ok. 60% ostatniej pensji. Nie możemy jednak zwlekać z decyzją. Jeśli wykupimy polisę posagową dla dziecka nie w 1-szym lecz w 6-tym roku życia to w 21 roku polisa wyniesie 61% zakładanej kwoty. Jeśli wykupimy polisę inwestycyjną (emerytalną) nie np. w 31 lecz w 36 roku życia to w 65 roku przechodząc na emeryturę wartość polisy a co za tym idzie wysokość dodatkowej III filarowej emerytury wyniesie 57% tej, którą moglibyśmy otrzymać inwestując 5 lat dłużej. Ale nie pójdziemy 5 lat później na emeryturę!!! Zachęcam Państwa do spotkania i rozwiązania problemu.

Bez analizy komputerowej nie porównamy funduszu pod kątem opłacalności.   Spis Treści

Oprócz prowizji pobieranych od składek bardzo istotne są opłaty od aktywów. Inaczej mówiąc jest to opłata pobierana co miesiąc od całego kapitału zgromadzonego na naszym rachunku (czyli sumy składek jakie przez cały okres oszczędzania przelał na nasz rachunek ZUS plus zyski z inwestycji). Opłata ta w chwili obecnej we wszystkich funduszach ustalona jest na maksymalnym ustawowym poziomie i wynosi w chwili obecnej:
0,05% miesięcznie, czyli 0,6% rocznie. Czy to dużo?
Tylko OFE Bankowy zdecydował się nie pobierać pieniędzy za zarządzanie w 1999 roku. Należy to uznać za zgrabny chwyt marketingowy, bo przy niskich początkowo aktywach klienta, fundusz i tak by się na nim nie wzbogacił.
Przeanalizujmy przykłady.
Średnia płaca w grudniu 1999 wyniosła 1670 zł po ubruttowieniu. Tak więc do funduszu wpływa średnio rocznie:
1670,00 x 7,3% = 121,91 zł
121,91 zł x 12 m-cy = 1462,92 zł + min. zysk z inwestycji
Aktywa na rachunku po roku wyniosą więc min. 1755 zł
Opłata od aktywów wyniosła więc w 1999 r.:
1755 x 0,6% = 10,53 zł. Tyle też podarował swoim klientom OFE Bankowy.

Gdyby natomiast opłaty od aktywów utrzymały się na najwyższym ustawowym poziomie to już po 25 latach inwestycji opłata od aktywów wyniosła by średnio:
121,91 zł x 12 m-cy = 1462,92 zł x 25 lat = 36.573 zł plus zyski z inwestycji = 89.630 zł x 0,6% = 537,78 zł.
Stanowi to przecież aż 37% przelanej składki rocznej z ZUS do OFE.
Niemożliwe jest więc, aby opłaty od aktywów utrzymały się na tak wysokim poziomie.

Inwestycje

Dopiero w październiku na dobre fundusze zaczęły inwestować pierwsze przelewane z ZUS pieniądze. Do końca roku wykazały się bardzo dobrymi wynikami inwestycyjnymi. Analiza tych wyników powinna odbywać się w okresach co najmniej 24 miesięcznych aby na jej podstawie decydować o zmianie funduszu.

Podsumowując

Wykazałem Państwu zarys kosztów, budowy technicznej opłat oraz opłacalności inwestycji. Apeluję i życzę Państwu aby ewentualna decyzja o zmianie jakiegokolwiek funduszu była racjonalna i powodowana zbadanymi czynnikami ekonomicznymi, a w żadnym wypadku nie nastąpiła za namową akwizytorów; agentów i "pseudo-agentów"; znajomych i członków rodziny.
Proponuję Państwu w odpowiednim czasie (za moim pośrednictwem lub osób, które będą się profesjonalnie zajmowały rynkiem OFE) dokonać szczegółowej analizy przy pomocy wieloletniej symulacji komputerowej, która będzie uwzględniała wszystkie opłaty, prowizje oraz stopy zwrotu w funduszach, miedzy którymi będziecie Państwo chcieli dokonać transferu.

Powtórka z Ubezpieczeń na Życie   Spis Treści

Od naszego spotkania podczas, którego wyjaśniałem Państwu zasady funkcjonowania ubezpieczenia na Życie z funduszem inwestycyjnym minął jakiś czas.
Myślę, że jest to dobry moment by przy okazji omawiania kosztów i budowy Otwartych Funduszy Emerytalnych przypomnieć Państwu na ich bazie budowę i koszty związane z Ubezpieczeniami. Konstrukcja ubezpieczenia jest podobna do OFE lecz bardziej rozbudowana. Oprócz inwestycji występują w nim ryzyka związane z możliwością wypłaty świadczenia ubezpieczeniowego.
Najczęściej występującym ryzykiem jest możliwość wypłaty sumy ubezpieczenia w razie śmierci ubezpieczonego. Następnymi ryzykami są wypłaty z dodatkowych opcji takich jak:

NW - śmierć lub kalectwo w skutek nieszczęśliwego wypadku,
NP - niezdolność do pracy,
SD - ubezpieczenie dziecka,
US - ubezpieczenie składki ubezpieczeniowej.

Wszystkie te ryzyka są pokrywane ze składki ubezpieczeniowej każdego miesiąca począwszy od dnia rozpoczęcia ubezpieczenia i są bezzwrotne - ponieważ ich suma pobierana od wszystkich klientów stanowi rezerwę towarzystwa na wypłatę powyższych świadczeń.
W większości ubezpieczeń podstawowym kosztem jest tzw. alokacja składki czyli podobnie jak w OFE prowizja pobierana od składki.
Ogólnie szacuje się w Ubezpieczeniach na Życie na Świecie, że koszt towarzystwa związany z zawarciem ubezpieczenia wynosi 160% rocznej składki klienta. Składa się m.in. na to:

koszty pozyskania klienta (akwizycji),
uśrednione koszty badań lekarskich,
ryzyko śmierci klienta przed wystawieniem polisy.

Każde towarzystwo rozkłada te koszty na poszczególne lata ubezpieczenia i przejawia się to w prowizji pobieranej czyli alokacji składki.
W Commercial Union w 80% sprzedawanych ubezpieczeniach alokacja wynosi 25% w pierwszym roku ubezpieczenia i 90% od drugiego roku do końca trwania ubezpieczenia. Oznacza to, iż towarzystwo CU pobiera w I roku 75% prowizji a od II roku 10% prowizji.

Przykłady pobieranych prowizji na rynku polskim

kryterium

Moim celem nie jest krytyka ani ocena TU na Życie.

Przykłady rozłożenia tych samych kosztów w celach marketingowych. TU A podaje, iż alokacja składki wynosi 100% czyli prowizja 0%. W rzeczywistości żadna firma nie pracuje za darmo, w warunkach ogólnych tzw. małym drukiem na końcu znajdziemy wyszczególnienie pobieranych (podanych wyżej) kosztów a w dodatku w żaden sposób nie można ich obliczyć. TU B podaje, iż alokacja składki wynosi 85% czyli prowizja 15% co rok. TU-C to Towarzystwo Commercial Union. Z powyższej analizy wynika, iż rozkład kosztów jest skonstruowany bardzo różnie. TU stosują takie podziały, aby klient nie był w stanie ich porównać. Istota podobnie jak w analizowanych na poprzedniej stronie OFE leży w prowizjach średnich. TU C pobiera mniejsze prowizje od TU B lecz nie można go porównać z TU A, które później weszło na rynek i chcąc być konkurencyjne podaje, że alokacja wynosi 100% więc pozornie jest tańsze. Po odliczeniu wszystkich kosztów średnio ok. 70% składki jest inwestowane i po okresie ok. 7-8 lat Wartość Polisy czyli stan Państwa konta zrównuje się z sumą wpłaconych składek.

Na tropie świadectwa pracy   Spis Treści

Nie każdy przechowuje dokumenty świadczące o zatrudnieniu i wysokości zarobków z ubiegłych lat. Tymczasem taką dokumentację do końca 2003 r. musimy przekazać do ZUS, aby ten mógł nam wyliczyć tzw. kapitał początkowy. Poszukiwanie tych dokumentów wzbudziło wiele kontrowersji. Dlatego podajemy wskazówki, jak je odnaleźć.

Kapitał początkowy będzie wyliczany osobom urodzonym po 31 grudnia 1948 r. I to właśnie te osoby muszą dostarczyć do ZUS w wyznaczonym terminie pełną dokumentację ubezpieczeniową. Jednak informacja o stażu ubezpieczeniowym i wysokości zarobków jest potrzebna także tym, których reforma nie objęła, a którzy w niedługim czasie będą przechodzić na emeryturę. Potrzebować jej mogą także ci emeryci i renciści, którzy chcieliby jeszcze raz obliczyć swoje świadczenia na podstawie 20 lat pracy z całej kariery zawodowej.

Co świadczy o pracy i płacy?

Aby udokumentować staż ubezpieczeniowy i wysokość zarobków, do ZUS trzeba dostarczyć:

świadectwa pracy,
zaświadczenia o wysokości zarobków lub legitymację ubezpieczeniową z pieczątką zakładu pracy datą rozpoczęcia i zakończenia pracy oraz z potwierdzonymi dochodami,
druk RP7 (pobierany z ZUS), jeśli w legitymacji ubezpieczeniowej nie mamy wpisanych dochodów lub zeznania dwóch świadków, którzy pracowali z nami w tym samym czasie. Zeznania takie również składa się na specjalnych formularzach pobieranych z ZUS. Trzeba koniecznie do nich dołączyć zaświadczenie RP7 o wysokości zarobków.

Tropienie czas zacząć

Zanim przystąpisz do poszukiwania świadectw pracy czy zaświadczeń o wysokości zarobków, musimy ustalić dokładną nazwę zakładu pracy i adres. Dobrze jest także wiedzieć, w ramach jakich struktur organizacyjnych działał nasz zakład pracy, np. przedsiębiorstwa energetyki cieplnej, spółdzielnia spożywców, zakład opieki zdrowotnej, itp. Dane te można ustalić na podstawie książeczek zdrowia, legitymacji ubezpieczeniowych i różnych innych zaświadczeń czy dokumentów wydawanych przez pracodawcę.
Następnym krokiem jest ustalenie, czy firma, w której kiedyś pracowaliśmy, jeszcze istnieje. Możemy to sprawdzić np. w książce telefonicznej, szukając nazwy lub adresu firmy, lub dzwoniąc czy udając się pod adres, gdzie kiedyś pracowaliśmy.

Najmniej kłopotów ze znalezieniem swojej dokumentacji będą mieli ci, którzy opuścili firmę wciąż istniejącą.

Pracodawca powinien bowiem przechowywać akta osobowe przez 50 lat. W niektórych firmach może jednak nie być akt płacowych sprzed 1980 r. Powodem są zmieniające się kilkakrotnie przepisy dotyczące przechowywania dokumentacji płacowej...

Jeśli ktoś pracował w małej firmie, zatrudniającej do 20 osób, informacja o stażu ubezpieczeniowym i o wysokości wpłacanych składek znajduje się w oddziałach ZUS. Do końca 1998 r. Pracodawcy zatrudniający do 20 osób, mieli bowiem obowiązek przekazywania do ZUS imiennych raportów za każdego pracownika o wysokości wpłaconych składek. Jeśli więc pracodawca zatrudniał kogoś legalnie i opłacał za niego składki, nie będzie problemu ze znalezieniem potrzebnych zaświadczeń.

Jeśli zaś zakład pracy został zlikwidowany, a było to przedsiębiorstwo państwowe, poszukiwania dokumentów powinniśmy rozpocząć od sukcesora (lub sukcesorów) zlikwidowanej firmy.

Jeśli firma została zlikwidowana i nie ma sukcesora, dokumentację powinien mieć organ założycielski lub nadrzędny. Najczęściej organami tymi byli wojewodowie lub odpowiedni ministrowie. Mieli oni obowiązek przejmowania, zabezpieczania i udostępniania dokumentacji pracowniczej po zlikwidowanych zakładach państwowych. Niektórzy wojewodowie zorganizowali takie archiwa (ich wykaz podajemy na dole).

Jeśli ktoś pracował w spółce prywatnej (spółki prawa cywilnego i handlowego), która została zlikwidowana, dokumentację pracowniczą zabezpieczał likwidator. Musimy więc znaleźć likwidatora.
Niekiedy dokumentację pracowniczą przechowują byli właściciele danej prywatnej firmy. Niestety, problemem może być dotarcie do takiego "archiwum". Nikt bowiem ich nie rejestruje.

Jeśli ktoś pracował w spółdzielni lub organizacji spółdzielczej, która została zlikwidowana, dokumentacja została przekazana przez likwidatora związkowi rewizyjnemu, w którym spółdzielnia była zrzeszona. Jeśli takiego związku nie ma lub jeśli został zlikwidowany - dokumentacja pracownicza znajduje się w Krajowej Radzie Spółdzielczej (ul. Jasna 1, 00-013 Warszawa, tel. /0-22/ 826 72 21).

Ostatnia szansa - archiwum państwowe

Archiwa państwowe ustawowo przejmują dokumentację od likwidowanych jednostek. Jednak są to tylko materiały archiwalne kategorii A, czyli akta osobowe kadry kierowniczej, twórców kultury, samodzielnych pracowników naukowo-badawczych... szczątkowe akta dotyczące junaków, hufców pracy "Służba Polsce" i pracowników zlikwidowanych rolniczych spółdzielni produkcyjnych oraz - bardzo rzadko - akta innych spółdzielni...
Szczątkowe informacje na temat archiwów zakładowych zbiera Centralny Ośrodek Informacji Archiwalnej przy Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych (ul. Długa 6, 00-950 Warszawa, skr.poczt. 1005, tel. /0-22/ 635 68 22). W miarę możliwości informacje o miejscach przechowywania dokumentacji pracowniczej gromadzą także niektóre archiwa państwowe, jednak rejestry te mają sporo braków. MONIKA SKARBEK

Wykaz archiwów dostępnych w urzędach wojewódzkich:   Spis Treści

Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki, Oddział w Elblągu 82-300 Elbląg, ul. Wojska Polskiego 1, tel. /0-55/ 233 70 01,
Pomorski Urząd Wojewódzki w Gdańsku, Zakład Obsługi 80-886 Gdańsk, ul. Targ Drzewny 3/7, tel. /0-58/ 301 05 71.

Licząc na dalszą współpracę i życząc Państwu wszelkiej pomyślności pozostaję, z poważaniem

Marcin Miłecki